piątek, 14 grudnia 2012

ODŻYWKA GARNIER FRUCTIS FRUITY PASSION + EFEKT NA WŁOSACH

Hej :)

Przychodzę dzisiaj do Was z moim odczuciami na temat nowej odżywki firmy Garnier Fruity Passion. Natknęłam się kiedyś na informację o niej na pewnym blogu i po zobaczeniu składu od razu wiedziałam, że muszę ją mieć, ponieważ z poprzednich odżywek Garnier Fructis byłam baaardzo zadowolona. Udało mi się dorwać ją w Auchan, stała ostatnia, chyba czekała na mnie :D




Odżywka znajduje się w standardowym dla tej firmy opakowaniu o pojemności 200ml. Na opakowanie nie narzekam, nie ma problemu z wydobyciem jej ze środka. Konsystencja odpowiednia - nie przelewa się przez palce i nie jest zbyt gęsta- jak dla mnie idealna. To co w niej urzeka to na pewno cudowny, owocowy zapach, utrzymujący się przez jakiś czas na włosach <3


Oto, co obiecuje producent:



Skład:


Czas przejść do najważniejszego - działania :) Po pierwszym użyciu nie byłam jakoś specjalnie zachwycona, chociaż podczas zmywania jej z włosów czułam cudowną gładkość i wygładzenie, po wysuszeniu jednak nie było efektu "WOW". Od drugiego użycia jednak wiedziałam, że to odpowiednia odżywka dla moich włosów, które były nawilżone, błyszczące, miłe w dotyku i co najważniejsze wystarczyła mi tylko ona, zero olejowania, tylko szampon i odżywka, a włosy były w świetnym stanie. Myślę, że może nie przypasować osobom, których włosy nie lubią oleju kokosowego, moje akurat go uwielbiają :)

Cena 10,99zł za 200ml to trochę dużo, ale myślę, że warto :)

Efekty po 3-im użyciu:










Aktualnie mam duże zapasy produktów do włosów, ale na pewno chętnie do niej wrócę :)

Przepraszam za bałagan w tle zdjęć ;)

Pozdrawiam :)

7 komentarzy:

  1. O matko, masz przepiękne włosy<3

    OdpowiedzUsuń
  2. no wlosy masz przesliczne:))))
    wracajac do recenzji to ta odzywka mysle ze mi by sie spodobala moje wlosy uwielbiaja olejowanie olejkiem kokosowym - koniecznie musze sie za nia rozejrzec - fajna recenzja - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. nooo nie, a ja mam takie zapasy, a Ty kusisz, eeeehhhh -.-

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje włosy nie lubią się z Fructisami, chociaż ja sama je lubię bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje włosy nie lubią a Ty tak, to co Ty z nimi robisz jesz je?;D

      Usuń
  5. Najbardziej kuszący w tej odżywce jest jej zapach! Prawda?! Mega!:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)