niedziela, 26 maja 2013

Zakupy - Rossmann rozpieszcza ( -40% ) i nie tylko

Hej :)

    Wieść o promocji w Rossmannie bardzo mnie ucieszyła, od razu wiedziałam, że na coś się skuszę, bo taką okazję szkoda by było przegapić. Promocja zaczęła się od czwartku, 23-go skapnęłam się, że to już dziś dopiero po południu, a w Rossmannie byłam wieczorem, ale na szczęście nie zastałam pustych półek, wszystkiego było pod dostatkiem :) Wczoraj sytuacja wyglądała tak samo :)


źródło



    Z maseczkami w saszetkach nie chciałam szaleć, bo jakoś wolę te w tubkach i zawsze o saszetkach zapominam, tak samo jak o próbkach, które gdzieś się walają, a potem i tak ich zazwyczaj nie używam, no chyba że produkt mnie bardzo interesuje ;) Skusiłam się na peeling gruboziarnisty dający efekt mikrodermabrazji Bielanda, maseczkę drożdżową Soraya i maseczkę przeciwtrądzikową Dermaglin.

   Na podkłady Bourjois miałam chrapkę już od jakiegoś czasu. Interesował mnie Healthy Mix i 123 Perfect Foundation, a ostatecznie skusiłam się na ten drugi. Bardzo mi się spodobał naturalny efekt, który daje na twarzy, więc chyba zaopatrzę się też w Healthy Mix.

   Iwostin Puritin emulsja matująca to akurat zakup z SP, skusiłam się ze względu na promocyjną cenę i pozytywne opinie.


   Przeglądając na szybko półki z kosmetykami do pielęgnacji twarzy (co nie było łatwe, bo sporo osób się tam kręciło), natrafiłam na dwa ciekawe kremy do twarzy. Nie znałam opinii o nich, nie wiedziałam, który wybrać, więc wzięłam dwa. Na razie używam intensywnie nawilżającego kremu Herbal Garden, który dobrze sprawdza się pod makijaż. Eveline bioHyaluron4D Pro-Young czeka na swoją kolej.

  Na krem brązujący Rimmel skusiłam się po opiniach na blogach, mam nadzieję, że u mnie też się sprawdzi ;)


   Tusz Max Factor 2000 calorie to pewniak, do którego cały czas wracam :)



   W Tesco skusiłam się na: 
  •  żurawinową piankę do golenia Venus,
  • dezodorant Fa Pink Passion,
  • intensywnie nawilżający balsam do ciała 4 Pory Roku,
  • kolejny nektar pod prysznic Apart aronia i jeżyna.


   Do koszyka wpadł też tani szampon Barwa skrzy polny, który będę stosować do zadań specjalnych, czyli mocnego oczyszczania włosów raz na jakiś czas. Miałam go już kiedyś i co jakiś czas do niego wracam. Skusiłam się też na sławny płyn micelarny BeBeauty. Nigdy go nie miałam i jestem ciekawa, o co tyle szumu ;)

  Szukałam w wielu drogeriach wkładów do maszynek Venus Embrace i nie mogłam nigdzie znaleźć :( Ostatecznie wzięłam wkłady Breeze. Wiecie może, gdzie dostanę Embrace?


 Pozdrawiam :)

6 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa tego nawilżającego kremu Eveline, będę czekała na recenzję;)

    OdpowiedzUsuń
  2. skusiłabym się na coś, ale nie ma u mnie Rossa :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne zakupy:) sporo kremów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też się skusiłam na micel z Biedry, mój pierwszy ale jeszcze nie testowałam.
    Wzięłam podkład z Rimmel, ale zastanawiam się nad działaniem tego co Ty wzięłaś. Muszę poczytać opinie.

    OdpowiedzUsuń
  5. super zakupy, też się skusiłam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)