sobota, 6 lipca 2013

Zakupy

Hej :)

Wstyd się przyznać, ale po rozpoczęciu wakacji miałam całkowity brak weny na układanie chociażby najprostszych zdań, przez co bardzo ucierpiał mój blog... Winna oczywiście jest również sesja, ale o tym, jak wpływa ona na człowieka nie ma się co rozwodzić, każdy student zna to z autopsji. Tym wpisem rozpoczynam swój powrót do blogowania i nałogowego czytania Waszych blogów w celu wyłapania jakiś perełek kosmetycznych, bo co jak co, ale kosmetyki kocham i kochać zawsze będę!




Nie będę się rozwodzić nad wszystkim co kupiłam, bo niektórych produktów jeszcze nie używałam, a niektóre, jak żel silikonowy na blizny Bliznasil, aktywne serum do rzęs i balsam do paznokci 2x5 używam za krótko, żeby móc coś o nich powiedzieć. Polecę Wam za to z czystym sumieniem żele pod prysznic z serii Spa z Biedronki, które cudownie pachną i nie wysuszają skóry, a ich koszt to niecałe 5zł, odżywkę Garnier Fructis Fruity Passion, o której pisałam tutaj, szampon do włosów zniszczonych Natei oraz odżywkę Garnier Fructis Goodbye Damage,  po której włosy są na prawdę śliczne i niesamowicie intensywnie pachną. Więcej szczegółów zdradzę Wam niedługo w jej recenzji.  

Do 10. lipca w SP można nabyć niektóre maski Biovax za jedyne 9,99zł! Ja wybrałam wersję z keratyną i jedwabiem. Polowałam również na maskę z olejami, ale niestety była już wyprzedana.

Zapewne coś pominęłam robiąc zdjęcia, ale tak to jest, jak się nie robi ich na bieżąco po zakupach ;)

Pozdrawiam :)

10 komentarzy:

  1. Na żele z Biedronki skusilam się ostatnio i fakt pachną rewelacyjnie;)
    A masek do włosów mi chyba wystarczy więc SP będę omijać z daleka;)

    OdpowiedzUsuń
  2. żel bliznasil stosuję na bliznę pooperacyjną efekty słabe ale u mnie to normalne bo jednak mam tendencję do bliznowca i wiele specyfików na nic się zdaje. Ale używam zawsze to trochę wspomaga zabliźnianie się. Ale opakowanie ma słabe dość szybko odpadła mi ta końcówka i musiałam przelać do małego słoiczka przez co trochę się zmarnowało.

    OdpowiedzUsuń
  3. Żele biedronki uwielbiam ! :) Tych odżywek Garniera jeszcze nie próbowałam, szamponu również nie ale na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja używam L'bioticki i jestem bardzo zadowolona. Balsam do paznokci 2x5 u mnie sprawdza się rewelacyjnie póki co, ciekawa jestem jak bd u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo tych zakupów kilka produktów miałam np. ten Biowax bardzo fajnie się u mnie spisał ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. pokaźne zakupy, lubię zapach fructisa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zele z Biedronki używam i są dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko mi się podoba poza szamponem Garniera, kiedyś użyłam i zaluje. Pomogła mi dopiero wizyta u fryzjerki, która poleciła mi szampon Matrix(do kupienia tylko w salonach fryzjerskich, trudny do zdobycia i drogi)albo Floslek, pomogło, ale serio słyszałam wiele złego o tych szamponach ... Wiec ostrzegam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)