sobota, 14 grudnia 2013

Nowości Yankee Candle Q1 2014 Flower Power i nie tylko

Hej :)

Nawet nie wiecie, jaką było dla mnie radością wejście do mydlarni i ujrzenie nowych zapachów Yankee Candle. Podskoczyłam w duchu z radości jak dziecko. Nie powiem, miło w końcu tak beztrosko się z czegoś ucieszyć, z rzeczy niby błahej, a dającej tyle pozytywnych wibracji :)


Przechodząc do rzeczy - YC na 2014 zapowiedziało nowości na wiosnę i lato. Seria wiosenna już się pojawia w Naszym kraju. W jej skład wchodzą zapachy kwiatowe - Lovely Kiku, Champaca Blossom, Pink Hibiscus. Kiedy przeczytałam, że wejdzie seria Flower Power, przeszłam obok niej obojętnie. Lubię kwiatowe aromaty, jednak bez szaleństw, wolę zapachy słodkie i owocowe. Obwąchałam woski i świece i jednak zdecydowałam się na wszystkie! Zapachy są bardzo ładne, świeże i ciekawe, warto na nie zwrócić uwagę. Nie mogę się doczekać, aż odpalę je w kominku :)


Poza wiosennymi nowościami zaskoczył mnie też widok wosków z serii Simply Home. Dla mnie to nie nowość, ale bardzo się ucieszyłam, że mogę sprawdzić zapachy na żywo. Wzięłam 3 - Cranberry Zest, Darling Clementine, Cherry Vanillia. W Cranberry Zest jestem po prostu zakochana! Pachnie bardzo intensywnie i obłędnie! W internecie jakoś niespecjalnie zwracałam na niego uwagę, a teraz wiem, że to był błąd!


Zupełnym zaskoczeniem był dla mnie widok wosków Under The Palms i Midnight Oasis. Ten pierwszy jest bardzo delikatny, nie wyczuwam go jakoś specjalnie, ale wydaje się być bardzo interesujący. Może to ta nazwa? Na drugi się nie skusiłam, bo wosk wydawał się być perfumowany, a w świecy czułam mydlane nuty, czyli wszystko, czego nie lubię. Poza tym wpadły mi w ręce: Christmas Rose i Black Coconut.


Z tych zakupów jestem niesamowicie zadowolona, tyle radości z powodu takich małych cudeniek!

Pozdrawiam :)

16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. też mnie wcześniej nie kusiły :D

      Usuń
  2. Poszalałyście z tymi YC. :D Może sama skuszę się na jakiś zapach... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też uwielbiam yc, teraz stawiam na zimowe zapachy, żadnego z powyższych jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi ochota na zimowe zapachy przeszła ;)

      Usuń
  4. Zachęca mnie ten kokos, uwielbiam kokosy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie jest typowo kokosowy zapach :)

      Usuń
  5. Niektóre na pewno kupię ! :D znowu mnie coś kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajne! Champaca Blossom może być ciekawe :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Daj znać co myślisz o Under Palms jestem bardzo ciekawa. Z opisu wydaje się idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fanką Yankee też jestem, już czekam na te nowe zapachy, zwłaszcza lato mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam zapachy YC :) na te kwiatowe chętnie bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem mega ciekawa nowych zapachów. Wczoraj była w sklepie stacjonarnym w Krakowie, ale jeszcze ich nie mieli.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)