piątek, 29 listopada 2013

Sinsay: -20% + otwarcie we wrocławskiej Magnolii (30.11)

Hej :)

Dzisiaj u mnie nie kosmetycznie, a promocyjnie i modowo :) Jeżeli lubicie sklep Sinsay, to na FB możecie pobrać kod, który upoważnia do -20% zniżki na całą kolekcję. Można go również użyć w sklepie internetowym. Kod jest ważny w dniach 28.11-1.12. Ja już swój mam :D

żródło

Ponadto od bardzo dawna w Magnolii, w miejscu gdzie powstawał nowy Sinsay, mogliśmy oglądać napis "wkrótce otwarcie". Ja pierwszy raz ujrzałam go latem i już zdążyłam stracić nadzieję, że w końcu ten dzień nadejdzie :P Jednak tak się stanie - 30.11.13r. nastąpi otwarcie. Ja się bardzo z tego powodu cieszę, bo do Renomy zazwyczaj mi nie po drodze ;) Na pewno wstąpię tam w weekend, bo kilka rzeczy mam już od jakiegoś czasu upatrzonych :)

Pozdrawiam :)

czwartek, 28 listopada 2013

Handsan, ochronny krem do rąk z olejkiem arganowym

Hej :)

Chcę Wam dzisiaj przedstawić krem, na który przypadkiem trafiłam w Hebe. W sumie wiedziałam jaki krem chciałam kupić, ale z ciekawości oblukałam wszystkie produkty na półce. Większość z tych produktów znałam i jakoś nie budziły mojego zainteresowania, aż w końcu doszłam  do najniższych półek i zobaczyłam kremy firmy Handsan, zupełną dla mnie nowość. Nie wiem, co mnie w sumie w nim skusiło, ale postanowiłam go wypróbować. Zazwyczaj zanim coś kupię czytam opinie w necie, ale na szczęście ten spontaniczny zakup okazał się dobrym zakupem!


Ochronny krem do rąk Handsan z olejkiem arganowym według producenta ma za zadanie pielęgnować, nawilżać i wygładzać dłonie oraz wzmacniać paznokcie. Co do ostatniego punktu - nie jestem w stanie ani zaprzeczyć, ani potwierdzić, ponieważ mam bardzo twarde i mocne paznokcie i nawet jeśli by choć trochę na ich wzmocnienie zadziałał, to zapewne bym tego nie zauważyła. Jednak co do reszty obietnic zupełnie się zgadzam - dłonie po użyciu są nawilżone, ukojone, po dłuższym używaniu wygładzona, a skórki nie wołają o pomstę do nieba. Wchłania się bardzo szybko i nie pozostawia nieprzyjemnej warstwy na dłoniach.

Najciekawszym rzeczą dla niego charakterystyczną jest jednak jego zapach. Krem pachnie, jak odżywka do włosów! Innym osobą również się tak kojarzy, więc to nie tylko wymysł mojego nosa. Jest dosyć intensywny. Mi on nie przeszkadza, w żadnym wypadku nie jest brzydki, ale lekko mnie zdziwił.



Skład

Konsystencja

Jego koszt to ok. 5-7zł ( nie pamiętam dokładnie) za 75ml. Dostępny w Hebe.

Pozdrawiam :)



P.S. Mam dzisiaj wyśmienity humor i życzę Wam również takiego! :)

piątek, 22 listopada 2013

Zakupy: Rossmann -40% + Yankee Candle

Hej :)

Wczoraj pokazywałam Wam, co zamierzam kupić w promocji -40% w Rossmannie, a dzisiaj czas na prezentację tego, na co ostatecznie się skusiłam. Oczywiście królują lakiery, ale taki był ogólny zamiar. Nie załapałam się na piaski Wibo, ale może w inny dzień mi się uda, bo liczę na to, że towar będzie dokładany. Nie spotkały mnie też tłumy rozszalałych i żądnych nowych kosmetyków kobiet, więc zakupy uważam za bardzo udane :)

Oto co kupiłam:


Pomadka Wibo Eliksir 05 -  5,19zł.
Lakiery Rimmel Salon Pro - 11,39zł.
Lakier Manhattan Lotus Effect - 8,39zł.
Tusz Max Factor 2000 calorie - 17,99zł.


Ponadto wzięłam też dwa żele Original Source i masło do stóp, na które miałam już dawno ochotę. Wszystkie te produkty są aktualnie w promocyjnych cenach :) Żele kosztują 6,39zł, a masło 9,29zł.


Jakiś czas temu wstąpiłam do Mydlarni Wrocławskiej i wyszłam z niej z trzema nowymi woskami Yankee Candle. Zapewne gdyby nie fakt, że nos mi zaczął już wariować od nadmiaru przeróżnych zapachów, to skusiłabym się na więcej :P

Pozdrawiam :)

czwartek, 21 listopada 2013

22-28.11.13 -40% na kolorówkę w Rossmannie - co zamiarzam kupić? / 21-24.11.2013 -40% w Super-Pharm

Hej :)



Listopad był i nadal jest dosyć ciężkim dla mnie miesiącem. Ciągle coś do zrobienia na uczelni i w domu, do tego zachorowała moja psina i czasu na bloga za bardzo nie miałam. Na zakupy również. Na szczęście od jutra Rossmann porozpieszcza Nas promocją -40% na kolorówkę, z której na pewno skorzystam, w ramach odstresowania i nagrody. Co mam w planach nabyć?


Na pewno skuszę się na lakiery Rimmel Salon Pro, które marzą mi się od dłuższego czasu, jednak ciągle szkoda było mi dać za nie tyle, ile kosztują w cenie regularnej. Pewnie ciężko będzie mi się zdecydować na konkretne kolory i pójdę jutro na żywioł, bo podoba mi się z nich wiele, ale na pewno nie mam zamiaru aż tylu kupić ;)


Na pewno kupię też niezawodny tusz Max Factor 2000calorie :)


I pomadkę Wibo Eliksir 05 :)


Może skuszę się też na te pomadko-błyszczyki z Lovely :)

Myślę też o zakupie jakiegoś dobrego tuszu, ze średniej półki cenowej, który bardzo mocno pogrubia rzęsy. Polecacie jakiś? Od razu mówię, że nie lubię tuszy, które dają naturalny look, interesuje mnie efekt sztucznych rzęs! :D

Jak tak teraz pomyślę, to kuszą mnie jeszcze piaski Wibo.... Och, czuję, że jutro z samego rana wybiorę się do Rossmanna, póki jeszcze wszystko nie zostanie wykupione! Na szczęście będę miała taką możliwość, ponieważ jutro robię sobie wolne, muszę w końcu odpocząć.
Oczywiście od razu po zakupach pochwalę się Wam, na co się ostatecznie skusiałam.


Oprócz Rossmanna ciekawą promocję przygotował dla Nas Super-Pharm. W dniach 21-24.11.1013 wszystkie podkłady, tusze do rzęs, produkty do oczyszczania twarzy, produkty wspomagające odchudzanie, produkty wspomagające odporność, witaminy i minerały, odżywki do włosów, maski do włosów, kuracje do włosów, produkty do stylizacji włosów oraz produkty do pielęgnacji dziecięcej -40% taniej :)

Skusicie się na coś?

Pozdrawiam :)

poniedziałek, 11 listopada 2013

Denko - październik 2013

Hej :)

Udało mi się w końcu porobić zdjęcia, więc przyszła pora na przedstawienie Wam produktów, które w październiku sięgnęły dna.


Odżywka wzmacniająca Artiste - nie przypadła mi do gustu, nic specjalnego z moimi włosami nie robiła, więc zużyłam ją nakładając przed myciem.

Szampon odżywczy do włosów suchych Yves Rocher - kolejny produkt do włosów, który mi nie podpasował; oczyszcza dobrze włosy, ale też je wysusza i jest mało wydajny.

Żel pod prysznic z oliwką mango Lirene - nie jestem w stanie nic o nim powiedzieć, bo zużył go mój facet ;) Użyłam go raz, ale nie pamiętam, jak wpłynął na moją skórę.

Żel pod prysznic Ylang-Ylang Yves Rocher - brzydki zapach, niewydajny.

  
Serum modelujące do biustu - jest to produkt Eveline, produkowany dla Biedronki; świetnie działa na biust, który dzięki niemu stał się jędrniejszy i wizualnie wydaje się większy!; na pewno kupię serum Eveline Push-up (bo ten produkt nie jest aktualnie dostępny w Biedronce).

Peeling do stóp Evree - bardzo dobry produkt, świetnie wygładza stopy i ściera naskórek. 

Pielęgnujący krem do rąk i paznokci 2w1 - bardzo nie lubię tego kremu, przez niego skórki zaczęły wyglądać źle i czułam, że jest zdecydowanie za słaby w działaniu, jak na potrzeby moich dłoni.

Krem do rąk Ratunek Lirene - przynosi ulgę suchym dłoniom, ale jest to działanie krótkotrwałe, nie wpływa na ogólny stan dłoni.

Krem do stóp Organic Shop - świetny krem, pisałam o nim TUTAJ
.

Dezodorant różany Isana - może być, ale nic specjalnego.

Zmywacz do paznokci z olejkiem kokosowym i gliceryną BeBeauty - niby bez acetonu, z olejkiem kokosowym, a jednak nie jest do końca łagodny dla paznokci; kiedyś go lubiłam, po czasie jednak widziałam, że trochę negatywnie zaczął wpływać na stan paznokci.

Diamentowa odżywka do paznokci Eveline - jestem fanką tych odżywek, dzięki nim mam bardzo twarde i nie sprawiające problemu paznokcie, do tego lakiery super się na nich trzymają. Teraz używam wersji 8w1.

Pomadka ochronna Noni Care - świetna pomadka, bardzo dobrze dba o usta, podczas jej używania nie miałam żadnego problemu z przesuszeniem. Na zdjęciu tego nie widać, bo napis starł się doszczętnie, ale jest to wersja Noni, Papaya, Coconut, Aloe, z filtrem UV. Na pewno kupię ją ponownie.

Korektor lakieru do paznokci Eveline - dla mnie produkt, bez którego nie jestem w stanie się obejść, idealny do poprawek manicure.


Jak tam Wasze październikowe zużycia?

Pozdrawiam :)



sobota, 9 listopada 2013

Nowości zapachowe - Yankee Candle & Kringle Candle

Hej :)

Jeżeli chodzi o moją miłość do wosków zapachowych, to wciąż nie opadła, a zdecydowanie się nasiliła :) Nie wyobrażam sobie dnia bez zapalenia jakiegoś zapachu! Dzięki tym cudownym aromatom jeszcze bardziej kocham swoje mieszkanie! Jako, że jest tyle przecudownych wariantów zapachowych, nie mogłam nie skusić się na promocję w Mydlarni Hebe, w której jeden wosk kosztował 4,80zł. Złożyłam zamówienie z koleżanką, dzięki czemu wysyłka była również o połowę tańsza :D

Oto moje nowe cudeńka ♥




Yankee Candle Simply Home i woski Kringle, to nowe nabytki ze sklepu internetowego zapachdomu.pl. Z Kringle paliłam już Hot Chocolate i zapach jest bardzo mocny, czuć w nim wyraźnie kakao. Bardzo mi się podoba, chociaż mojego serca nie podbił. Inaczej sprawa wygląda z woskiem Merry Berry YC - ten zapach jest lekko słodki, rześki, na pewno nie przetłoczy nikogo, czuć w nim mocno maliny ♥ Urzekł mnie już w opakowaniu. Ogólnie seria Simply Home wydaje się być bardzo interesująca i godna uwagi, bo każdy wosk, który posiadam, pachnie cudownie! Do tego spotkała mnie miła niespodzianka - otwierając go, przygotowałam sobie ręcznik papierowy na kawałki pokruszonego wosku, a tu co? Nic się nie ukruszyło, ani jednego kawałeczka! Jak najbardziej jestem na tak :D

Znacie któryś z tych wosków?

Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...