sobota, 15 marca 2014

Owocowo z Yankee Candle: Bahama Breeze i Waikiki Melon

Hej :)

Dzisiaj kolejna porcja wosków od Yankee Candle. Tym razem zapachy owocowe.


Bahama Breeze
Zapach, który ma Nas przenieść na tropikalną wyspę, pozwolić poczuć w zaciszu domowym egzotyczne klimaty i zrelaksować. Przyznam szczerze, że jest on nietypowy i oryginalny, bardzo rześki i owocowy. Czuć w nim ananasa, grapefruita i coś ciężkiego do zdefiniowania, co nadaje mu wyjątkowości. Wosk pachnie mocno, ale nie jest duszący, zapach w mieszkaniu unosi się długo. Rzeczywiście można się przy nim zrelaksować i pomarzyć o piaszczystej plaży, rozgrzanej słońcem i drinku z palemką i kawałkiem ananasa. Wypaliłam już cały wosk i na pewno do niego wrócę.  
 

Waikiki Melon
Zimą mocno ciągnęło mnie do słodkich zapachów,  a ostatnio przerzuciłam się na owocowe klimaty. Waikiki Melon to zapach „soczystych melonów muśniętych słodką pomarańczą”.  Jak najbardziej zgadzam się, że czuć w nim melony, pomarańczy nie wyczuwam. Zapach przyjemny, ale bez szału. Na pewno jest miłą odmianą od wszystkich kosmetykach ze sztucznymi, melonowymi nutami zapachowymi ;)

Pozdrawiam :)

5 komentarzy:

  1. melon mi się podobał, bahamy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię mocne zapachy i chciałabym się przenieść na Bahamy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wąchałam świeczkę Bahame i zapach cudowny. Na pewno zaopatrzę się w wosk. A zapachu melona nie akceptuję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)