sobota, 30 sierpnia 2014

Żele pod prysznic Alverde: manarynka z wanilią i oliwka z aloesem

Hej :)

Zawsze skupiałam uwagę na żelach Balea, ale ciekawość nie pozwoliła mi nie zapoznać się z asortymentem pod prysznic innej marki dostępnej w DM. Tak w moje ręce wpadły dwa żele Alverde: wanilia z mandarynką i oliwka z aloesem.


Po zużyciu obu żeli mogę śmiało stwierdzić, że nie różnią się one niczym oprócz zapachu i składu, więc jak polubiłyście któryś z tej dwójki, to drugi zapewne przypadnie Wam również do gustu. Posiadają one typowo żelową konsystencję i są przezroczyste. Jeżeli chodzi o zapach, to wygrywa dla mnie wanilia z mandarynką. Zapach jest piękny i mocno kojarzy mi się ze świętami. Oliwka z aloesem pachnie nietypowo, ale zapach jest przyjemny.



Żele pienią się średnio, dobrze myją, nie pachną alkoholem jak dostępna u Nas Alterra, ale zostawiają po umyciu nieprzyjemną suchość. Moja skóra po ich użyciu wręcz wołała o nawilżenie. To niestety je dla mnie przekreśliło, bo bardzo nie lubię tego uczucia.

Używałyście żeli Alverde?

Pozdrawiam :)

24 komentarze:

  1. Mam jeden żel z Alverde z limitki, czeka na swoją kolej. Mam nadzieję, że się z nim polubię i nie wysuszy mojej skóry za bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życzę Ci, żeby w ogóle jej nie wysuszył :)

      Usuń
  2. Z alverde miałam właśnie masło do ciała mandarynka i wanilia i rzeczywiście zapach miał niezły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie przetestowałabym to masło :)

      Usuń
  3. Nie używałam, ale już wyobrażam sobie te zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja miałam bergamotka i mięta, mnie nie wysuszał

    OdpowiedzUsuń
  5. Żeli z Alverde nie, ale niedługo idę po coś z Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kosmetyki alverde to moja przyszłość, jeszcze ich nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda... Ja miałam tylko żel z Balea z tych DMowskich produktów 'egzotycznych' i w sumie też szału nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda że wysusza... Również bardzo nie lubię tego uczucia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda...;/ Skoro wysusza, to jednak produkt nie dla mnie ;/
    Pozdrawiam ;*

    Miśka
    miska-grabowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie dobrze, że wysusza :/ Raz miałam taki żel ale nie do końca pamiętam, więc pewnie mnie na zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wanilia z mandarynką to połączenie dla mnie. Niestety jak wysuszają to chyba jednak się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie stosowałam tych produktów, ale jeśli nie nawilżają to dla mnie wielki minus.

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam tych produktów,ale widzę,że takie średniaki z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze tych żeli i trochę szkoda, że wysuszają :/

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda wielka że nie nawilżają, ale plus za zapach mandarynki- uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba mam jakieś zboczenie zawodowe, bo pierwsze co wrzuciło mi się w oczy to kropka po "nr", której w ogóle nie powinno być... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tekście nie ma "nr", więc zboczenie zawodowe musi być ogromne, skoro widzisz rzeczy, które nie istnieją :D

      Usuń
  17. Marzy mi się przetestować coś z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. szkoda, że wysuszają, ale powąchałabym :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Z Alverde jeszcze żeli pod prysznic nie używałam, ale muszę nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Na mandarynkową wersję chętnie się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)