poniedziałek, 29 września 2014

Farmona Sweet Secret, słodki kokos i banany - krem do rąk i paznokci

Hej :)

Jako że robi się coraz zimniej, do mojej pielęgnacji powraca więcej smakowicie pachnących kosmetyków. Jednym z nich jest (a przynajmniej powinien być) krem do rąk i paznokci słodki kokos i banany Farmona Sweet Secret.


"Wyjątkowy kosmetyk o przyjemnej, aksamitnej konsystencji i urzekającym, egzotycznym zapachu został stworzony z myślą o tym, by rozpieszczać zmysły i ciało. Powstał na bazie olejku kokosowego i mleczka bananowego, dzięki czemu zapewnia doskonałą pielęgnacje skóry rąk i paznokci. Intensywnie nawilża i głęboko odżywia skórę oraz sprawia, że dłonie na długo zachowują gładkość i delikatność. Dodatkowo wyjątkowo apetyczny, zniewalająco słodki zapach egzotycznych owoców, zapewnia doskonały nastrój i uczucie komfortu." źródło

 
Zapach zapowiadał się bardzo kusząco, bo i kokosy i banany bardzo lubię. W kremie wyczuwam bardziej banany, czuć też kokosa, ale te zapachy są takie jakby... kartonowe? Sama nie wiem, jak to opisać, ale nie podobają mi się. Wiem, że Farmona potrafi stworzyć pyszne i urzekające jedzeniowe zapachy, ale w tym przypadku coś nie wyszło.

Krem ma gęstą konsystencję, łatwo się rozsmarowuje i szybko wchłania. Pozostawia lekką warstwę na skórze, ale nie jest ona nieprzyjemna. Po zastosowaniu na wysuszoną skórę przynosi ulgę. Byłam trochę sceptycznie do niego nastawiona, bo opiera się na parafinie, ale nawet dobrze radzi sobie z pielęgnacją dłoni. Nie przynosi długotrwałego nawilżenia, ale widzę, że dba o skórę, bo skórki mam w stanie idealnym, a sporo ostatnio przeżyły, także w tej kwestii daje radę.


W składzie oprócz parafiny znajdziemy glicerynę, masło Shea, wosk pszczeli, olej kokosowy, mleczko bananowe i panthenol. Niestety nie znam ceny, bo mam ten krem z zestawu, w którym znajdował się jeszcze peeling i balsam, ale z tego co się orientuję, należy on do tańszych kremów. Pojemność 100ml.


Pozdrawiam :)

13 komentarzy:

  1. kiedyś go miałam i bardzo lubiłam jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś peeling z tej serii, był bardzo słodki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że zapach nijaki. Ale mimo tego chętnie bym go spróbowała, może by mi podpasował ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie na początku ten zapach nawet się podobał, ale bardzo szybko mi się znudził :/ Ogólnie jestem na nie dla tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny chociaż ten zapach mi najmniej pasował ;) ale serię ta uwielbiam :D a jak już jesteśmy w tym temacie to zapraszam na rozdanie do mnie ;) Do wygrania zestaw do pielęgnacji ciała Tutti Frutti ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba się skuszę, jeśli go gdzieś znajdę, również zimniejszymi porami roku wolę mocniejsze zapachy przy pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślałam, żeby go kupić ale bałam się mdłego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam dwie wersje tego kremu i obie przypadły mi do gustu ze względu na słodkie zapachy, bo do najlepszych nawilżaczy te kremy nie należą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. dla mnie na plus jeśli bardziej czuć banany bo średnio lubię zapach kokosu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda że ma taki kartonowy zapach, bo takie zestawienie mogłoby być bardzo apetyczne :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja kupiłam go za 7,90 w Daglasie. Kiedys ten zapach był moim ulubionym, ale od kiedy mam migdal i trufle to tamten poszedl w odstawkę

    OdpowiedzUsuń
  12. Kartonowy zapach? a już się nastawiłam na rozkoszne doznania ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te ...kartonowe zapachy jak opisujesz, mnie w kosmetykach mocno drażnią,ale cóż poradzić. Szkoda, bo banan i kokos to ciekawe połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)