środa, 8 lipca 2015

Yankee Candle: Beach Walk i Camomile Tea

Hej :)

Dzisiaj dwa zapachy, które odprężają i relaksują oraz idealnie wkomponowują się w aurę za oknem. Mowa o Beach Walk i Camomile Tea


Beach Walk
Nie jestem zbytnią fanką świeżych zapachów, nie mówię, że ich nie lubię, ale nie wzbudzają we mnie specjalnych emocji. Z tym woskiem jest inaczej. Zapach jest nietypowy i zdecydowanie ma w sobie coś wyjątkowego i przyciągającego. Wyczuwam w nim świeżość przełamaną lekką, ciepłą nutą, czuć też sól morską. Na prawdę przyjemne połączenie, do tego wosk bardzo długo wydziela zapach, 1/3 tarty otacza przepięknym zapachem przez kilka podgrzewaczy.
 

Camomile Tea
W tym wosku wyczuwam głównie rumianek, bardzo przyjemny, relaksujący i niemęczący. Osłodzono go delikatnie miodem, chociaż ja nie czuję konkretnie miodowej nuty, ale tylko delikatną słodycz, którą wyczuwam, gdy mocno zastanawiam się nad tym, co czuję. Zapach bardzo ładnie roznosi się po pokoju i dość długo można cieszyć się jego aromatem. 

Pozdrawiam :)

10 komentarzy:

  1. z tym pierwszym chyba bym się polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam i bardzo lubię wosk Camomile tea :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przy następnym zamówieniu może skuszę się na ten pierwszy zapach

    OdpowiedzUsuń
  4. oba woski są bardzo intrygujące, zamierzam je wypróbować, dzięki za opisy

    OdpowiedzUsuń
  5. Wolałabym pierwszy bo nie przepadam za zapachem rumianku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. równiez nie jestem miłośnczka tych świeżych zapachów wiec bardziej zaciekawił mnie rumiankowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham Beach Walk`a. Świeca musi być!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tych zapachów, ale ten pierwszy bardzo mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem, która z tych świec brzmi bardziej zachęcająco. Ja uwielbiam Sicilian Lemon. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)