poniedziałek, 30 stycznia 2017

Klipsy do usuwania hybryd - hit czy kit?

Hej :)

Lakiery hybrydowe mają mnóstwo zalet, jednak w jednej kwestii sprawiają dosyć duży problem. Chodzi oczywiście o ich ściąganie. Zawsze denerwowała mnie zabawa z folią, niby trzeba było ją tylko pociąć i zawinąć wokół palca, ale jakoś za dużo babrania z tym i nerwów, gdy folia zaczynała z paznokcia uciekać. Postanowiłam więc przetestować klipsy do ściągania hybryd. Czy było warto?


Klipsy kupiłam w sklepie internetowym ekobieca za 10zł, czyli wydatek mały i tak właściwie wpadły do koszyka przy okazji innych zakupów. W zestawie mamy 10 sztuk w kolorze różowym. Wiem, że występują też w innych kolorach. 

Jak działają takie klipsy? Tak właściwie tak samo jak wspomniana wcześniej folia aluminiowa. Aby ściągnąć lakier spiłowujemy warstwę topu, namaczamy wacik w acetonie, przykładamy go do paznokcia i zakładamy klips. Czekamy 10-20 minut (zależne od założonej hybrydy) i gotowe - lakier zaczyna sam odchodzić od paznokcia.


Czy warto zaopatrzyć się w klipsy? Myślę, że tak, szczególnie jeżeli denerwuje Was zabawa z folią. Ja jestem bardzo zadowolona z zakupu. Niby nic innowacyjnego, a jednak ściąganie hybryd stało się chociaż trochę przyjemniejsze. Pamiętajcie jednak, że przy ich korzystaniu trzeba dobrze nasączyć wacik acetonem i dobrze docisnąć klips do palca, bo aceton bardzo łatwo odparowuje, a bez niego nie usuniemy lakieru. Ja za pierwszym razem nie docisnęłam klipsów i na niektórych palcach wacik był całkowicie suchy, a lakier nienaruszony.

Podsumowując - jak dla mnie jest to zdecydowanie hit!

Jak radzicie sobie ze ściąganiem hybryd? Lubicie tę czynność?

Pozdrawiam :)

11 komentarzy:

  1. Nie noszę hybryd, ale sposobu z wacikiem i folią aluminiową używam do pozbywania się zwykłych brokatowych lakierów. Musze wypróbować te klipsy, bo denerwuje mnie to, że folia wszędzie się przesuwa i spada z palców.

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie te klipsy na sprężynce są za luźne, mam lepsze, zasuwane z Victoria Vinn . i tak pod nie zakładam folię aluminiową. sprawiają, że się nie zsuwa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz sprawdzę te, o których piszesz, ale tylko z ciekawości, bo z tych jestem zadowolona i nie potrzebuję innych :)

      Usuń
  3. Ja nie używam lakierów hybrydowych, ale moja córcia lubi sie z tym bawić i z tego co wiem używa folii. Musze jej powiedzieć o tych klipsach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę w końcu sobie takie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też ostatnio nabyłam takie klipsy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam sprzeczne opinie na ich temat. Nie noszę hybryd, ale doradzę przyjaciółce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam klipsy z victoria vynn i bardzo je sobie chwalę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mamy okazję zobaczyć Pani bloga po raz pierwszy, na pewno będziemy zaglądać częściej! ❤️ Zapraszamy Panią i czytelników do wzięcia udziału w konkursie walentynkowym, w którym można wygrać perfumy Carolina Herrera Good Girl, Armani Acqua Di Gio Profumo oraz voucher. Pozdrawiamy! http://wisebears.pl/konkurs-walentynkowy/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne rozwiazanie , sama planuje kupić takie klipsy bo po tym co czytam spora oszczędność czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam te klipsy, bardzo przydatny gadżet, ja zazwyczaj nakładam wacik, folię i jeszcze klips, wtedy lakier ładnie i szybciutko schodzi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)