poniedziałek, 6 marca 2017

Odbudowująca maska do włosów farbowanych z olejem arganowym Olivolio

Hej :)

Ostatnio włosy zaczęły płatać mi figle, zdecydowanie potrzebowały nawilżenia i regeneracji. Na co dzień nie mam z nimi łatwo, bo jestem od wielu lat blondynką, a to odbija się na ich kondycji i wyglądzie. Potrzebuję na prawdę dobrych produktów, aby nad nimi zapanować. Jakiś czas temu postanowiłam przetestować greckie produkty Olivolio. Wybrałam je ze względu na stosowane składniki, a po części z sentymentu do Grecji. Na początku wypróbowałam maskę do włosów normalnych, w styczniu sięgnęłam po odbudowującą maskę do włosów farbowanych z olejem arganowym i to jej będzie dotyczył dzisiejszy wpis. Jeżeli jesteście ciekawe, jak poradziła sobie na moich włosach, to zapraszam do czytania.


Olivolio Argan Oil Mask - Maska odbudowująca do włosów farbowanych z olejem arganowym
Pojemność : 250 ml 

  • odbudowuje
  • nawilża
  • chroni
  • do włosów farbowanych

Argan Oil Mask to maska odbudowująca z olejek arganowym, która jest przeznaczona do pielęgnacji włosów, w szczególności po zabiegu koloryzacji. Formuła produktu zawiera unikalną mieszankę organicznego oleju arganowego z Maroka i Grecką oliwą z oliwek extra virgin. Maska świetnie odbudowuje włosy, które zostały zniszczone zabiegami koloryzacji. Dodatkowo skutecznie je nawilża, nadając im blask i elastyczność. Ponadto zawiera takie składniki jak : zawiera żel z aloesu, pantenol, witamine B3, olej laurowy, gliceryne, ekstrakt z żeń-szenia, ekstrakt z tymianku, ekstrakt z rozmarynu, biotyne, które posiadają dobroczynny wpływ na włosy.


Opakowanie jest proste, klasyczne, ale ma coś w sobie. Szata graficzna i kolory bardzo do siebie pasują. W środku znajdziemy 250ml gęstej, treściwej maski przypominającej mus. Nie ma charakterystycznego czy mocnego zapachu, jest on delikatny i przyjemny, ale też nie zwracam zbytnio na niego uwagi podczas używania. Wersja do włosów normalnych pachniała tak samo. Maska jest niesamowicie wydajna, niewielka jej ilość wystarczy na rozprowadzenie na włosach. Należę do osób, które masek i odżywek sobie nie żałują, lubię czuć, że każdy włos jest dobrze pokryty produktem, a w przypadku tej maski wystarczy mi do tego na prawdę niewielka ilość. Także wydajność mogę zaliczyć na ogromny plus.



Maskę trzymam na włosach zazwyczaj ok. 15 minut. Dla mnie to optymalny czas, ale producent podaje, żeby trzymać ją 3-5 minut, więc może i w tak krótkim czasie uzyska się takie same rezultaty. Już po pierwszym użyciu włosy wyglądały znacznie lepiej. Widziałam sporą poprawę w ich stanie. Po czasie śmiało mogę stwierdzić, że maska bardzo dobrze radzi sobie z nawilżaniem i regeneracją, tutaj należą się jej wielkie brawa. Dodatkowo po użyciu włosy nie tracą objętości i znacznie łatwiej je rozczesać. Moje włosy nabrały życia i nawet zaczęły błyszczeć, co dosyć ciężko uzyskać przy blondzie. Jestem bardzo ciekawa, jak sprawdziłaby się na włosach naturalnych, bo pewnie efekt byłby jeszcze lepszy. Ogólnie z jej działania jestem bardzo zadowolona.

Główne składniki maski to żel aloesowy i olej arganowy. W produkcie znajdziemy też panthenol, wit. B3, oliwę z oliwek, olej laurowy, glicerynę, ekstrakt z żeń-szenia, ekstrakt z tymianku, ekstrakt z rozmarynu i biotynę. Znajdują się one co prawda po zapachu, ale w przypadku tej maski najważniejsze jest dla mnie to, że świetnie działa na moje włosy.


Polecam Wam serdecznie tę maskę. Dobrze nawilża i regeneruje włosy, wyglądają po niej o wiele lepiej. Jeżeli spisała się tak dobrze na moich suchych, rozjaśnianych włosach, to myślę, że z Waszymi też da radę ;) Maskę widziałam w Drogerii Natura i sklepach internetowych. Koszt to ok. 26zł.

Używałyście tej maski? Znacie produkty Olivolio?

Pozdrawiam :)

16 komentarzy:

  1. Ciekawa maseczka i patrząc na skład, to pewnie mi również przypadłaby do gustu;) Na razie jednak mam ogromny słój Kallosa, więc muszę powstrzymywać się przed "włosowymi zakupami";)

    OdpowiedzUsuń
  2. od czasu do czasu dobra maska jest niezbędna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię żel aloesowy jak i olej arganowy z tą maską bym się polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ma bardzo ciekawy skład, muszę ją wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam produktów tej marki, ale bardzo podoba mi sie konsystencja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przypomniałaś mi o Olivolio! tej maski nie miałam,ale inną odżywkę i wiem że byłam z niej bardzo zadowolona :)
    U mnie w Drogerii Natura jest sporo tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam zupełnie tej marki, ale mam nadzieję że się z nią kiedyś zapoznam, bo konsystencja produkty jest bardzo na plus! Widać że jest bardzo wydajna, a w dodatku dobrze działa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie spotkałam się z tą marką

    OdpowiedzUsuń
  9. Używałam kiedyś samego oleju arganowego i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o Olivolio, ale nie o wersji arganowej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam produktów tej marki, świetnie, że maska znacznie poprawiła stan Twoich blond włosów;)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajną mabkonsystencje, pewnie na moich włosach też by się dobrze spisała

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie mogłaby być za ciężka ;(

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam żadnych produktów tej firmy. Za maską chętnie się rozejrzę, bo lubię testować wszystko co do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie słyszałam o tej firmie, chętnie spróbuje tej maski, bo ostatnio niczym nie mogę dociążyć moich upartych wysokoporów....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)