środa, 5 kwietnia 2017

Pink Dragon Fruit Yankee Candle

Hej :)

Powoli robi się coraz cieplej i słoneczniej, dlatego przychodzą dzisiaj do Was z woskiem, który jest idealnym kandydatem na takie dni. Jest nim Pink Dragon Fruit Yankee Candle.


Pink Dragon Fruit
Ten zapach przy pierwszym paleniu nie przypadł mi do gustu, ale była to kwestia "nie tego dnia", bo później nasza relacja zeszła na bardziej przyjacielski tor. PDF idealnie nadaje się na ciepłe, słoneczne dni, bo stanowi bardzo rześką, owocową i pobudzającą kompozycję. Uwielbiam gdy ciepłe powietrze roznosi go po mieszkaniu. Zapach jest dla mnie dosyć mocno nieokreślony, ale może tak pachnie smoczy owoc, którego osobiście nie miałam jeszcze okazji poznać. Wosk polecam zdecydowanie fanom soczystych, owocowych zapachów.

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:

32 komentarze:

  1. Myślę, że spodobałby mi się ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. obwąchiwałam go u koleżanki, bardzo mi się podoba:D

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam ten zapach, ale już nie pamiętam go jak pachniał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam woski Yankee Candle, ale tego zapachu jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałam kiedyś kupić ten owoc, ale nie znali kodu na kasie w sklepie :P Tyle przegrać :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wszystkie produkty tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. niesamowicie mnie ten wosk ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie zapoznałabym się z taką wersją w ciepłe, letnie dni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeden z moich ulubionych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa jestem jak pachnie, a dokładniej jak pokazali jego zapach bo prawdziwy smoczy owoc jest raczej taki mało pachnący a miałam okazję jeść :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja najczęściej wybieram zapachy kwiatowe wosków

    OdpowiedzUsuń
  12. o nie, woski to nie dla mnie. Wole takiego owoca zjeść, nie wąchać :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa jestem tego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zastanawiam się własnie jak pachnie smoczy owoc,myślę że pewnie jakoś tropikalnie,co oznacza że powinien mi się spodobać :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubimy ten zapach (i róż wosku).
    PS Na mysim blogu czeka rabat 44% na dowolną fotoksiążkę Printu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawiłaś mnie tym zapachem. W ogóle ciekawi mnie sam owoc "dragon fruit". Widuję go ostatnio na apetycznych zdjęciach na Instagramie i mam wielką ochotę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam ten zapach! Jeden z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z pewnością ma piękny zapach!!! Aż mnie kusi!

    OdpowiedzUsuń
  19. Na wiosnę zapaszek jak znalazł 😄

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeden z moich pierwszych zapachów, bardzo mi się podobał, chyba czas do niego wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapach pewnie ciekawy, z opisu skojarzył mi się połączony zapach truskawki i arbuza;p

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi zapach pewnie by się spodobał;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Myślę, że to zapach dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świece Yankee Candle mają cudowny zapach, ale tego jeszcze nie udało mi się poznać :)
    Buziaki kochana ♥
    http://loveshinny.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapach smoczego owca ukryty w wosku, ale fajnie

    OdpowiedzUsuń
  26. Szczerze to nie przepadam za owocowymi zapachami wózków . Raczej wybieram te kwiatowe . A smoczy owoc bardzo lubię. Czasem można spotkać w biedronce.

    OdpowiedzUsuń
  27. Od jakiegoś czasu wybieram świece, ale chyba właśnie wrócę do wosków :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam ich nigdy, ale wszyscy strasznie je polecają. Mają ponoć nieziemskie zapachy!

    OdpowiedzUsuń
  29. ooo czyli nie tylko mi ten zapach przy pierwszym kontakcie nie za bardzo przypadł do gustu. Ale również u mnie przy kolejnym spotkaniu relacje się ociepliły :D Jedno jest pewne, jest baaaardzo owocowo :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)