środa, 24 maja 2017

French Countryside Yankee Candle

Hej :)

Pogoda dzisiaj nie rozpieszcza, jest szaro, zimno i depresyjnie. Nie czuję się też najlepiej, dlatego zrobiłam herbatę z miodem i zajrzałam do pudełka z woskami w poszukiwaniu czegoś, co chociaż trochę poprawi mi humor. Przypomniało mi się, że kupiłam ostatnio piękny zapach, który od razu krzyczał do mnie, że na pewno się polubimy. Tak też się stało, a z każdym kolejnym spotkaniem lubię go coraz bardziej. Mowa o French Countryside Yankee Candle

French Countryside Yankee Candle

French Countryside
Nigdy nie odwiedziłam francuskiej wsi, ale gdybym miała wybrać jedno skojarzenie, to byłaby to lawenda. W tym zapachu lawendy nie ma, ale też są kwiaty. Róże. Zauważyłam, że ostatnio bardzo często wybieram różane zapachy, również w kosmetykach. Jak przystało na Yankee Candle zapach jest złożony i mamy w nim inne akcenty. Mocno wyczuwalne jest piżmo i inne kwiaty. Pomimo iż zapach jest kwiatowy, to wyczuwam tutaj dużą dawkę świeżości i lekką nutę słodyczy. Zapach jest intensywny, przyjemny, lekko pobudzający i zdecydowanie potrafi poprawić nastrój. Zasłużył na miano mojego ulubieńca i będzie mi smutno, gdy będę musiała się z nim pożegnać. Niestety nie jest dostępny w Polsce, ale aktualnie można go dostać na allegro. Ja chyba kupię kilka sztuk na zapas. 


Jak możecie zauważyć Yankee Candle zmienia wygląd etykiet. Co sądzicie o tej zmianie? Ja uważam, że poprzednie wersje były idealne i na tyle przyciągały wzrok, że można było kupić zapach dla samej etykiety. Te są nijakie i czegoś im brakuje...

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:

10 komentarzy:

  1. Nie wiem czy zapach by mi się spodobał, bardziej wolę orzeźwiające :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już sama szata graficzna i kolor przyciągają wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście "stara" etykietka jest ładniejsza, większe jest zdjęcie i przez to bardziej kusi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Tutaj obrazka prawie nie widać...

      Usuń
  4. chyba pierwszy raz się z nim spotykam

    OdpowiedzUsuń
  5. oj szkoda, że są inne etykiety, starsze były fajniejsze no i ładniejsze ;)
    nie znam tego zapachu jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie, poprzednia etykieta bardziej przyciągała wzrok. http://lubietestowac.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda że nie jest dostępny w Polsce ale myślę że w najbliższym czasie będzie można go kupić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)