czwartek, 1 czerwca 2017

Denko - maj 2017

Hej :)

Po ostatnich słabszych miesiącach przyszedł czas na normalnej wielkości denko. Czego udało mi się zużyć najwięcej w maju? Zdecydowanie królują produkty, które należą do moich ulubieńców i które mogę śmiało Wam polecić. Nie ma wśród nich żadnego bubla, znalazł się jedynie jeden przeciętniak. Nie przedłużając, zapraszam na majowe denko :)

Denko maj 2017

Odbudowująca maska do włosów farbowanych z olejem arganowym Olivolio - RECENZJA

Różany peeling do ciała Pearl Rose Organic Shop - RECENZJA

Regenerujący balsam do włosów zniszczonych i farbowanych EC Lab
Świetny zapach i cudowne działanie. Więcej znajdziecie w ULUBIEŃCACH MARCA.

Luksusowy balsam pod prysznic masło kakaowe Eveline
Piękny zapach, ale działanie bardzo przeciętne. Używałam, gdy nie miałam czasu albo ochoty na balsamowanie.

Denko maj 2017

Balsam do rąk Kwiat Wiśni i Róży Wellness&Beauty - RECENZJA

 Krem-serum S.O.S. do rąk i paznokci z ekstraktem ze śluzu ślimaka Dermo Pharma
Świetnie nawilża, szybko się wchłania i błyskawicznie regeneruje. Więcej możecie przeczytać w ULUBIEŃCACH KWIETNIA

Żel aloesowy Gorvita
Kupuję go od lat i jestem z niego bardzo zadowolona. Dobrze nawilża, ma przyjemny skład, daje przyjemne uczucie ukojenia i można stosować go na wiele sposobów. Cena również zachęca do zakupu.

Denko maj 2017

Krem do twarzy Ahava Time to Hydrate
Błyskawicznie się wchłania, dobrze nawilża i sprawia, że moje cera nie przetłuszcza się jak oszalała. Niestety nie jest dostępny w Polsce, a mam ochotę na pełnowymiarowe opakowanie...  Po więcej zapraszam do ULUBIEŃCÓW KWIETNIA.

Żele pod oczy i na powieki ze świetlikiem Flos-Lek: luteina i herbata
Opisuje oba żele razem, bo nie widzę różnicy w ich działaniu. Oba przynoszą ulgę i ukojenie, gdy długo siedzę przy komputerze. Nie polecam ich jednak jako kremów pod oczy, bo nawilżają bardzo słabo. Ja zawsze nakładam dodatkowo mocniejszy krem.

Krem-emolient barierowy na powieki i wokół oczu Atopy Tolerance Vis Plantis - RECENZJA

Kremowy peeling do twarzy Papaja i Żeń-szeń Indyjski Orientana - RECENZJA

Tusz do rzęs Lancome Hypnose
Jest to miniaturka, którą dostałam jako gratis w sklepie internetowym Douglas. Tusz bardzo przypadł mi do gustu - ładnie pogrubia, rozdziela i wydłuża rzęsy. Posiada standardową szczoteczkę. Po miniaturce mam ochotę na pełnowymiarowe opakowanie. 


Znacie któryś z tych produktów? :)

Pozdrawiam :)




ZAPRASZAM NA:

32 komentarze:

  1. Zainteresował mnie żel aloesowy. Chyba muszę się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się skusić :) Ja teraz planuję kupić żel aloesowy Holika Holika i porównać ich działanie :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Świetny jest, ale ciężko z dostępnością...

      Usuń
  3. Jakiś czas temu miałam próbkę tego peelingu Orientany i tak mi się spodobał że postanowiłam zakupić pełnowymiarowe opakowanie jednak jeszcze nie udało mi się tego zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuj, bo warto :D Ja muszę przejść się do Natury po kolejne opakowanie :)

      Usuń
  4. z tym żelem aloesowym też się bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żel aloesowy jest bardzo dobry. Za to produkty pod oczy Floslek zupełnie u mnie nie działają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do codziennej pielęgnacji średnio się nadają, ale przynoszą ulgę zmęczonym oczom i podrażnionym powiekom. Ja trzymam je w lodówce :)

      Usuń
  6. Miałam jeden peeling Organic Shop, inne mnie kuszą, poza tą różą - nie przepadam za tym zapachem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, trzeba lubić ten zapach. Owocowe peelingi mają bardzo fajne :)

      Usuń
  7. Też używam żelu Floslek, ale jedynie na powieki, by złagodzić poranną opuchliznę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego super się nadaje, szczególnie trzymany w lodówce :)

      Usuń
  8. Ten peeling z Orientany ma dla mnie bardzo odpychający zapach... :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Żel z flosleka miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz planuję kupić żel arnikowy :)

      Usuń
  10. Bardzo ładne denko! Muszę wreszcie wypróbować kosmetyki Organic Shop, wiele osób bardzo sobie je chwali!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, w końcu jakieś sensowne, bo ostatnio było słabo :) Produkty Organic Shop są bardzo fajne, więc warto się na coś skusić. Ja teraz używam peelingu cukrowego z kawałkami owoców ♥

      Usuń
  11. świetliki mnie też zawsze przynoszą ukojenie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przypomniałaś mi, że i ja w końcu muszę zrobić denko, a niektóre kosmetyki nie zostały jeszcze prze ze mnie opisane grr .. nie lubię Denek ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja denko bardzo lubię, jest ze mną na blogu od wielu lat :D

      Usuń
  13. Żel aloesowy to coś co uwielbiam i bez czego nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiego używasz? Tego z Gorvity, czy może polecasz coś innego? :)

      Usuń
  14. Mnie ciekawi ten peeling z orientany, mam krem który uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling jest super :) Który krem uwielbiasz? :)

      Usuń
  15. Ja kocham szampon z Ecolab o tym samym zapachu, jest obłędny :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pachnie tak samo jak balsam, to na pewno jest obłędny! :)

      Usuń
  16. Jestem ciekawa żelu aloesowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry i tani, warto wypróbować :)

      Usuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze. Jest mi niezmiernie miło, że czytacie mojego bloga :) Nie zawsze mam czas odpisać, ale każdy sprawia mi ogromną radość :)

Jeżeli podoba Ci się mój blog, zapraszam do obserwacji :)